NIE ZOSTANIE KAMIEŃ NA KAMIENIU
Kazanie z 33. Niedzieli Zwykłej – 16.11.2025
Ml 3, 19-20a; Ps 98; 2 Tes 3, 7-12; Łk 21, 5-19
Przyjdzie czas, kiedy z tego, na co patrzycie, nie zostanie kamień na kamieniu, który by nie był zwalony – powiedział Jezus do zachwycających się świątynią jerozolimską.
A gdyby kapłan do rodziców nowo ochrzczonego dziecka powiedział podobnie: z tej świątyni Ducha Świętego, która powstała przez Chrzest, kiedyś nie zostanie kamień na kamieniu… Albo do nowożeńców: z tego kościoła domowego, którego fundamenty założyliście w sakramencie małżeństwa nie zostanie kamień na kamieniu…
Co zrobić, aby zniszczyć świątynię Bożą, którą jesteśmy? Co zrobić, aby zburzyć kościół domowy swojego małżeństwa? Nic! Wystarczy nic nie robić… Nie dbać o swoją wiarę, nie modlić się, nie korzystać z sakramentów świętych, nie dbać o wzajemne relacje, nie wybaczać sobie, być obojętnym na drugiego… Po prostu nie pracować nad sobą, a wszystko wcześniej czy później się posypie…
Czy tego byśmy chcieli? Pewnie nie… Dlatego warto usłyszeć i te słowa Jezusa: Przez swoją wytrwałość ocalicie wasze życie!
